Gdyby dano mi do wyboru tydzień all inclusive za darmo na Majorce albo tydzień pracy nad korektą tekstu w normalnej stawce, wierz mi lub nie, ale z wysokim prawdopodobieństwem wybrałabym to drugie. Od razu muszę zaznaczyć, że nie mam żadnych negatywnych doświadczeń z Majorką, a morze bardzo lubię!
Dla wielu osób praca korektora jest niezwykle nudna. Siedzenie nad tekstem i wyłapywanie błędów, co więcej? Tymczasem ja naprawdę lubię wykonywać korektę w zasadzie każdego tekstu. Oczywistym atutem jest to, że praca korektora jest często dość elastyczna i można ją wykonywać w każdym miejscu na Ziemi, byle mieć dostęp do Internetu i prądu, ale nawet nie o to chodzi. Proszę darować potoczny język: zwyczajnie jaram się, kiedy otrzymuję nowy, ciekawy tekst do poprawienia! Co jest w tym takiego ekscytującego?
Korekta tekstu – dlaczego tak ją lubię?
- Nieprzewidywalność.
Nawet w dobie AI nie ma dwóch takich samych tekstów, a każdy z nas popełnia innego rodzaju błędy językowe. To sprawia, że otrzymując nowy tekst, nigdy nie wiem, czego mogę się spodziewać. Czy sczytanie pójdzie jak po maśle i do poprawy będą tylko drobne błędy i myślniki, czy może w środku tekstu odnajdę fragment kompletnie niepasujący do reszty albo rzaby w żece? 🙂
- Zdecydowana większość tekstów dotyczy ciekawych rzeczy.
Jestem osobą, która lubi się uczyć i poznawać świat. Teksty, również te spoza mojej zoologicznej niszy, pozwalają mi często dowiedzieć się czegoś nowego oraz poznać inny punkt widzenia. Zdarza mi się dość mocno angażować, a nawet przeżywać to, co czytam.
- Szlifowanie diamentu.
Często czuję się, jakbym to robiła. Uporządkowanie tekstu i dopieszczanie go z dbałością o detale. U-wiel-biam! Im ważniejszy tekst i temat, którego dotyczy, tym bardziej zasługuje na doskonałe opracowanie.
- Korekta tekstu buduje trochę poczucie misji.
Język polski jest naszym dobrem narodowym. Jest wyjątkowo bogaty, barwny – piękny. Warto o niego dbać.
- Korekta niesie realną wartość.
Wyłapanie najbardziej rażących błędów to jeszcze nie korekta. Prawdziwa korekta tekstu to m.in. jego sczytywanie ze zrozumieniem, poprawianie szyku zdań, dobór słów, konsekwencja zapisu, wreszcie wyłapywanie literówek czy źle postawionych przecinków, a wszystko to z jednoczesną dbałością o zachowanie stylu autora.
Nie lubię robić rzeczy bez sensu i choć wiele osób bagatelizuje rolę porządnej korekty, ja w nią mocno wierzę. Błędy językowe popełnia absolutnie każdy z nas. Jednocześnie często nie jesteśmy w stanie skutecznie wyłapać swoich własnych rzab w żece 🙂 nawet przy użyciu nowoczesnych narzędzi. Czuję wielką satysfakcję, gdy słyszę od Was, że tekst po korekcie brzmi profesjonalniej, lepiej czy ładniej. Jeśli chcesz mi powiedzieć lub napisać to samo po korekcie tekstu, tędy skontaktujemy się najszybciej.